Opowieści z morałem

Cz.XXX Postęp?

               Ponieważ wokół nas wszystko się zmienia, postanowiliśmy i my pogmerać w naszej przeszłości (żeby ją uporządkować), [...]

Opowieść o Ciężarówce, która (słusznie) wpadła w panikę

Była sobie Ciężarówka. Jechała przez wieś gdzie trzeba pokonać Dwa Słynne Ostre Zakręty. Miała pecha, bo zakręty były pokryte lodem. [...]

Szlachetności nigdy dość!

Lubimy myśleć, że w życiu lepiej – szlachetniej – jest dawać niż brać. Tymczasem dawać jest nie tyle lepiej co łatwiej, bo dawanie to jednak [...]

Kołek w pastwisko, cz.1.

TAK, TO JEST BEZ SENSU Wszystkie nasze zwierzaki już dawno przekazaliśmy Naczelnemu Pastuchowi (w skrócie: NACZEPowi). Niektórzy z nas mają ich po [...]

Cz. 29 Latające psy

Ponieważ ostatnie wybory na sołtysa, zwanego u nas Szeryfem, bardzo nam się spodobały postanowiliśmy rzecz całą powtórzyć. Najpierw Jeszcze-Sołtys [...]

Cz. 28 Międzypowiatowe Święto Doceniania Zasług

Jakiś czas temu, za radą Naszego Nowego Sąsiada i w związku z tym, że nowy sołtys zaniedbywał swoje obowiązki tłumacząc się ich nadmiarem, [...]

Cz.27 Coś – ciąg dalszy: Złe psy

Potwierdziły się najgorsze przypuszczenia: nie zamierzało nas opuścić. Najpierw ucichli ludzie, ale naprawdę strasznie zrobiło się, gdy zamilkły [...]

Cz. 26 Coś

Nie działo się dobrze. Ludzie podzielili się na grupy[1]. Coś było nie tak. To znaczy, niby wszystko toczyło się normalnie: póki było ciepło [...]