Znowu śmieci w roli głównej

Na zebraniu wiejskim w Srokowie (19 lutego 2013 r) przedstawiciele Urzędu Gminy poinformowali mieszkańców o nowych opłatach za śmieci, które zaczniemy płacić od 1 lipca 2013 r.

   Za posegregowane śmieci stawka będzie wynosić 12,58 zł od osoby w gospodarstwie miesięcznie, za śmieci nieposegregowane stawka ta wyniesie 15 zł od osoby miesięcznie.

Uchwałę o nowych stawkach podejmie 26 lutego 2013 r. Zgromadzenie Mazurskiego Związku Międzygminnego – Gospodarka Odpadami, którego nasza gmina jest członkiem. Mazurski Związek Międzygminny – Gospodarka Odpadami z siedzibą w Giżycku został utworzony w 2004 r. . Zrzesza on 12 mazurskich samorządów: Gminę Banie Mazurskie, Gminę Budry, Gminę Giżycko, Miasto Giżycko, Gminę Kruklanki, Gminę Miłki, Gminę i Miasto Orzysz, Gminę Pozezdrze, Gminę i Miasto Ryn, Gminę Srokowo, Gminę i Miasto Węgorzewo oraz Gminę Wydminy.

W skład Zgromadzenia wchodzi po dwóch przedstawicieli gmin uczestniczących w Związku – naszą gminę reprezentuje Wójt Gminy Srokowo i przedstawiciel – Kierownik ZGKiM Srokowo. Każdy z nich ma jeden głos podczas głosowania nad uchwałami, między innymi tą o wysokości opłat za śmieci. Uchwały Zgromadzenia są podejmowane bezwzględną większością statutowej liczby członków Zgromadzenia. Głosowanie w Zgromadzeniu jest jawne.

O wzroście stawek za odbieranie śmieci mówiono już dawno, wiadomym było, że nieuchronnie zapłacimy więcej. W ustawie z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, z późniejszymi zmianami (Ustawa o odpadach z dn. 8.01.2013 r. i ustawa z dnia 25 stycznia 2013 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ) zawarto zapis w art. 6 pkt 4. – „Rada gminy określając stawki opłat, o których mowa w ust. 2, stosuje niższe stawki, jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób selektywny”. W założeniu ustawy niższe stawki mają motywować do segregacji śmieci. Trudno zrozumieć więc, czym kierował się Zarząd Międzygminnego Związku „Gospodarka Odpadami” w Giżycku, ustalając obniżkę w wysokości 2,42 zł od osoby dla osób chcących segregować odpady we własnych domach. Nasuwa się natychmiast myśl, że tak niewielkie zróżnicowanie stawek za wywóz ma wręcz zniechęcić mieszkańców do segregowania śmieci.

Szukając informacji o stawkach ustalonych przez inne samorządy terytorialne można zauważyć, że rozpiętość tych stawek jest bardzo duża. Ale większość gmin i miast w Polsce będzie zachęcać swoich mieszkańców do segregacji, stosując znacząco niższe stawki za wstępne posortowanie śmieci jeszcze w gospodarstwach domowych.

Nasz samorząd (podobnie jak wszyscy członkowie MZGO) partycypował w kosztach budowy wysypiska w Spytkowie, inwestycja powstała przy współudziale unijnych pieniędzy. „Podatek śmieciowy”, który będziemy płacić ma pokryć bieżące działanie Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie. Kalkulacja, na podstawie której sformułowano takie a nie inne stawki opłat dla mieszkańców nasze gminy została stworzona przez zewnętrzną firmę konsultingową z Pomorza. Postaramy się do niej dotrzeć i udostępnić ją  na naszym portalu.

Post wyświetlono 71 razy

3 komentarzy
  1. Stawki w naszej gminie są bardzo zawyżone.
    Zajrzyjmy do sąsiedniej gminy – Barciany, tam opłaty wynoszą (od osoby):
    1) za odpady zmieszane – 14,00 zł miesięcznie
    2) za odpady zbierane w sposób selektywny – 7 zł miesięcznie.
    Zajrzyjmy do Mrągowa (opłaty od gospodarstwa domowego):
    – dla gospodarstw 1-osobowych opłata za odpady segregowane wyniesie 11 zł miesięcznie i 17 zł – za odpady niesegregowane.
    – dla gospodarstw 2-osobowych opłata za odpady segregowane wyniesie 22 zł miesięcznie i 33 zł – za odpady niesegregowane.
    – dla gospodarstw z liczbą osób od 3 do 5 opłata za odpady segregowane wyniesie 36 zł miesięcznie i 54 zł – za odpady niesegregowane.
    – dla gospodarstw powyżej 6-osobowych opłata za odpady segregowane wyniesie 46 zł miesięcznie i 69 zł – za odpady niesegregowane.
    A teraz Srokowo (dla porównania):
    – gospodarstwo 3-osobowe: 37,73 zł (posegregowane) lub 45 zł (nieposegreg.)
    – gospodarstwo 4-osobowe: 50,32 zł lub 60 zł
    – gospodarstwo 5-osobowe: 62,90 zł ub 75 zł
    – gospodarstwo 6-osobowe: 75,48 zł lub 90 zł… itd. WOOOW!!

    To więc jak jest? U nas kosztuje aż tyle, a kilka/kilkanaście kilometrów dalej wywóz śmieci jest już znacznie tańszy?
    Ponadto, słuchając tłumaczeń naszych gminnych urzędników miało się nieodparte wrażenie, że im nie zależy na sortowaniu śmieci. Co z tego, że MY będziemy sortować, skoro przyjedzie jeden samochód i wszystkie posegregowane śmieci wrzuci do jednego kontenera. Jaki jest w tym sens?? Oprócz tego, nie została jeszcze wyłoniona firma, która ma zająć się wywozem śmieci, tak więc te całe tłumaczenie wysokości stawek, segregacji śmieci (że niby teraz są takie cud-maszyny, które wszystko idealnie posegregują – …więc my nie musimy – ). Pachnie mi to jakimś wewnętrznym przekrętem, obejściem ustawy (która w zamyśle ma skłaniać ludzi do segregowania odpadów) i być może nie korzystać z usług zewnętrznej firmy i samemu wywozić odpady (tzn. ZGKiM).
    Reasumując, wygląda na to, że te 12,58 zł będziemy musieli płacić (stawka jak za odpady nieposegregowane). My posegregujemy (bo taką opcję zadeklarujemy), a podmiot odbierający nasze śmieci w rezultacie je zmiesza i wywiezie na wysypisko jako odpady nieposegregowane (a za to jest wyższa opłata).
    Bardzo irytuje mnie ta sprawa, te mętne tłumaczenia na zebraniu. To nie trzyma się kupy. Na pewno trzeba będzie bliżej przyjrzeć się sprawie.
    Skoro ja chcę segregować śmieci, to nie życzę sobie, aby ktoś niszczył mój wysiłek. No i nie chcę tak dużo płacić!!

  2. Ja na przykład jestem ze wsi i nie rozumiem segregowania. Czy chodzi o to, że ja sobie segreguję i mam pojemniki, czy tam zmagazywnowane na wyjedździe elegancko posortowane, czy chodzi o to, że muszę wystąpić o możliwość segregowania odgórnego? Bo i tak segreguję, więc jak mam to zrobić, żeby było widoczne dla każdego, przede wszystkim organu pobierającego opłaty?

  3. Opłaty za śmieci segregowane ale czy to można nazwać segregacją wrzucanie do jednego pojemnika :szkła, papieru, metalu,pojemników po mleku, plastiku,aluminium i nie wiem jeszcze czego bo tak dokładnie nikt jeszcze tego nie wyjaśnił to raczej nie można nazwać segregacją. ,Tłumaczenie ludziom, że w nowoczesnym wysypisku w Spytkowie cudowna maszyna sama posegreguje . A ja nie chce aby ta maszyna musiała segregować moje śmieci i chcę aby było to taniej i sama je mogę posegregować. Może po miesiącu cudowna maszyna ulegnie awarii i trzeba będzie płacić większą stawkę. Ktokolwiek robił jakieś przeliczenia, tłumaczenie się że raz w miesiącu nie opłaca się przyjeżdżać po kolejno szkło, plastiki, metal , papier już posegregowany to jakieś to dla mnie nie do końca jasne . Przecież wtedy nie trzeba używać tej cudownej maszyny i wszystko jest gotowe podane na tacy i się nie opłaca to ja już nic nie rozumiem co w tej Polsce się opłaca a co nie.Nikt nie wytłumaczył dokładnie ludziom co do poszczególnych pojemników mają wrzucać dokładnej stawki też nie do końca wiadomo jaka będzie , ale wiadomo ,że w marcu już będzie można podpisywać umowy. To kolejny przykład działań nie do końca normalnych moim zdaniem.
    Tak jak z pojemnikami te są już do wyrzucenia teraz nowe od nowej firmy , która wygra przetarg na 3 lata a co potem inna wygra i znowu nowe pojemniki?
    Jak zresztą zachęcić ludzi do wyżej wspomnianej segregacji kiedy różnica w opłacie to tylko złoty pięćdziesiąt ,to jest śmieszne.

Dodaj komentarz

Obowiązkowe pola są zaznaczone *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.