„O dzieciach”

Dzieci wasze nie są dziećmi waszymi,
Są bowiem synami i córkami Życia – a ono pragnie siebie samego.
Zatem przez was przychodzą, ale nie od was przychodzą
I chociaż są z wami to do was nie należą.

Możecie dać im miłość swoją, lecz myśli waszych dać nie możecie.
Albowiem one mają myślenie swoje.
Możecie zbudować dom dla nich.
Ale tylko dom dla ciała, nigdy dla duszy.
Ich dusze bowiem mieszkają w domu jutra,
a tego domu nawet w snach nie możecie odwiedzić.

Więc możecie starać się być jako dzieci wasze,
Ale nie sprawicie, aby one się stały jacy wy jesteście.

Życie ani nie zawraca, ani nie przedłuża dnia wczorajszego.

Jesteście niby łuk drżący, z którego dzieci wasze jak strzały posłano.
A Łucznik widzi cel na drodze nieskończoności
– napina was po to z całej mocy, aby strzały leciały daleko i szybko.
Bądźcie więc ku radości napięci pod dłonią Jego.
On kocha i strzałę szybką, i łuk mocny kocha…

Khalil Gibran „O dzieciach”
tł. Ernest Bryll

Post wyświetlono 77 razy

Dodaj komentarz

Obowiązkowe pola są zaznaczone *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.